Tak sobie pozwoliłam z tytułem po angielsku ;)
Ale właśnie tak - wracam do szycia!
Mam maszynę z e-bay za 4 funty, trochę się przycinała na początku, ale jej przeszło (to co że pedał kosztował 20, ważne że jest ;)
Na początek anioł tilda. Miały być dwa, póki co jest jeden, i tak dobrze.
Anolino - dziękuję raz jeszcze za materiały!!! :*
Anioł dedykowany mojej położnej Emmie :) która jest w 27 tyg. ciąży! :*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 listopada 2014
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Wygrane candy i ślimaczek
Jakiś czas temu już się chwaliłam że wygrałam candy u Madelinki :)
Dzisiaj paczka dotarła do mnie i byłam przemiło zaskoczona!!!
Począwszy od wielkości paczki - nie spodziewałam się pudła wypełnionego po brzegi!
A zawartość - same cudowności!
Mitenki są fantastyczne, ciepłe i przemiłe, pierniczki pyszne, a herbatkę właśnie piję w nowym kubku :)
Świeczka w lampionie też już stoi i świeci :)
Dodałam do niego kokardkę bo troszkę się rozkleił, ale skleję go klejem na ciepło może już jutro.
Madelinko - dziękuję Ci ogromnie, sprawiłaś mi dużo radości !!!
A przy okazji postu chciałam Wam jeszcze pokazać ślimaczka którego uszyłam wczoraj.
Dzisiaj paczka dotarła do mnie i byłam przemiło zaskoczona!!!
Począwszy od wielkości paczki - nie spodziewałam się pudła wypełnionego po brzegi!
A zawartość - same cudowności!
Mitenki są fantastyczne, ciepłe i przemiłe, pierniczki pyszne, a herbatkę właśnie piję w nowym kubku :)
Świeczka w lampionie też już stoi i świeci :)
Dodałam do niego kokardkę bo troszkę się rozkleił, ale skleję go klejem na ciepło może już jutro.
Madelinko - dziękuję Ci ogromnie, sprawiłaś mi dużo radości !!!
A przy okazji postu chciałam Wam jeszcze pokazać ślimaczka którego uszyłam wczoraj.
Pozdrawiam!
piątek, 27 września 2013
Koty w bibliotece
Dzisiaj chciałam zaprezentować koty zagłówki uszyte na zamówienie.
Szycie oczywiście odbywało się "po nocach" bo czas ostatnio mi ucieka jak nigdy, nie miałam nawet czasu zrobić zdjęć. Dlatego w dzień w którym miały powędrować do nowej właścicielki, pojechały ze mną do pracy i zostały sfotografowane w bibliotece.
Z pozdrowieniami dla Pań bibliotekarek - Oli i Mileny!
Szycie oczywiście odbywało się "po nocach" bo czas ostatnio mi ucieka jak nigdy, nie miałam nawet czasu zrobić zdjęć. Dlatego w dzień w którym miały powędrować do nowej właścicielki, pojechały ze mną do pracy i zostały sfotografowane w bibliotece.
Z pozdrowieniami dla Pań bibliotekarek - Oli i Mileny!
wtorek, 21 maja 2013
na jutrzejsze warsztaty krawieckie
Oto co przygotowałam na jutrzejsze warsztaty krawieckie - dziewczynki chciały szyć coś z biżuterii, więc uszyjemy bransoletki z grubego filcu.
Poza tym będziemy dokańczać spódnice i sukienki dla lalek które zaczęłyśmy szyć wcześniej. Uczyłyśmy się na nich różnych rodzajów ściegów i wbrew pozorom dość długo nam to zajęło.
Dzisiaj chcę jeszcze jakiś breloczek przygotować, tak żeby też różne ściegi wykorzystać.
A mam taką ochotę na kolejną kartkę do albumu i nie mam kiedy..
Subskrybuj:
Posty (Atom)



